Dotarło do mnie dzisiaj, że na blogu, na którym miałam przedstawiać kolejne stadia wykańczania i urządzania mojego domu, nie pokazałam Wam jeszcze nawet jednego jego kawałka! No i w sumie nic dziwnego, bo na razie to tylko kupa pustaków (no dobra, kupa pustaków z drzwiami, oknami i dachem - czyli stan surowy zamknięty), nie było więc co pokazywać. Zrobiłam co prawda parę zdjęć, ale po pierwsze - no ściany jak ściany, uznałam, że to nic interesującego, a po drugie doszłam do wniosku, że nie mogę być blogerką robiącą zdjęcia telefonem komórkowym, bo ani to pro, ani nie wygląda dobrze, muszę więc najpierw zaopatrzyć się w aparat z prawdziwego zdarzenia. Z wykończeniówką wkroczymy prawdopodobnie w sierpniu, wtedy więc poopowiadam Wam trochę więcej i mam nadzieję trochę więcej pokażę.
Ale! Nie piszę przecież tego posta po to, żeby podzielić się z Wami brakiem zdjęć i brakiem w wyposażeniu (aparat). Po co w takim razie? Pomyślałam, że pokażę Wam projekt naszego domu i opowiem co zostało i co jeszcze zostanie zmodyfikowane. Projekt to Murator M147a, o uroczej nazwie "Bratnia dusza". A w zasadzie "Bratnia dusza - wariant I" ;)
Na początek zewnętrze, które prezentuje się tak:
Dopiero te zdjęcia dały mi nadzieję, że nasz dom może wyglądać ładnie również z zewnątrz! Choć co prawda są one delikatnie przekłamane, ze względu na kadr, bo nie widać na nich jak wąski i długi jest ten dom.
Co zostało zmienione?
1. Front
Od frontu zmiana jest tylko jedna, za to, powiedziałabym dość potężna. Zamiast okna nad garażem, znajdują się drzwi balkonowe i, jak łatwo się w związku z tym domyślić, nad tymże garażem powstał taras.2. Ściana boczna (południowa)
Czyli ta, której część widzimy po prawej stronie na powyższym zdjęciu. Tutaj również zaszła tylko jedna zmiana względem projektu, a mianowicie zamiana jednych drzwi balkonowych - na okno. Z zewnątrz wygląda to gorzej, bo mniej symetrycznie, natomiast te drzwi prowadziłyby na balkon z łazienki, co uważam za zupełnie niepotrzebne, więc zmianę oceniam raczej na plus.
3. Tył
I tutaj mamy zmianę, która boli mnie najbardziej. Piękne, duże okno, sąsiadujące z drzwiami balkonowymi, zostało zmienione na zwykłe, "krótkie". Na szczęście wstawione okno ma tą samą szerokość, więc i tak jest dość duże, ale nie wynagradza mi to tej fatalnej zmiany.Dodatkowo na piętrze drzwi balkonowe zostały nieco zwężone. Nie jest to jakaś ogromna zmiana, ale gdybym to ja decydowała, zostawiłabym te szersze.
4. Ściana boczna północna
Ta ściana w projekcie była zupełnie pusta, na etapie budowy dodano po jednym oknie w garażu, salonie i na klatce schodowej. O ile wcześniej psioczyłam na zabieranie i zmniejszanie okien, teraz muszę popsioczyć na te dodane. W garażu wydaje mi się zupełnie niepotrzebne, szczególnie, że z zewnątrz wygląda to nieciekawie. Natomiast okno w salonie sprawia, że nie ma tam teraz ani jednej ustawnej ściany, na której można postawić jakiś większy mebel.Jeśli chodzi o wnętrze - to prawie wszystko zostało wybudowane tak, jak w projekcie, czyli zgodnie z poniższymi zdjęciami:
Co zamierzam zmodyfikować?
Przede wszystkim, jeżeli będzie się dało to zrobić sprawnie i bez mocnego nadszarpnięcia naszego budżetu, chcę przywrócić pierwotny rozkład okien w salonie - czyli wstawić duże okno obok drzwi balkonowych, tak jak w projekcie, a to dodane na północnej ścianie - wywalić. Dodatkowo zamierzam oddzielić kuchnię od części salonowo - jadalnianej i wybudować tam ścianę.
Część przy garażu zostanie całkiem zreorganizowana. Zamiast toalety (2) będzie kotłownia, która zostanie "przesunięta" w stronę ściany zewnętrznej domu i do której nie będzie wejścia od strony korytarza - da to dodatkowe 50cm na korytarzu, gdzie będę mogła umieścić szafkę na buty czy wieszak, na które teraz nie byłoby miejsca. Natomiast kotłownia (6) zostanie zmieniona na łazienkę (drzwi z garażu zostaną zamurowane). Nie podoba mi się w tym planie jedynie to, że nie będzie przejścia z garażu do domu i trzeba będzie chodzić naokoło, ale to tak niewielka odległość, że raczej nie powinno być problemu.
Co zamierzam zmienić na piętrze? Na pewno wydzielić w sypialni (15) garderobę. Nie będę już murować tam ściany, tak ja było w projekcie, ale wstawię jakąś przegrodę, żeby stworzyć oddzielną przestrzeń. Być może dodam jeszcze okno w pokoju na górze (11) - albo dachowe, albo to, które wyrzucę z salonu
.
Na chwilę obecną tak właśnie przedstawia się projekt i plany zmian. Z instalacjami, tynkami i wylewkami wkraczamy tam prawdopodobnie w sierpniu, a już później na spokojnie będziemy wszystko wykańczać - wszystko będę na bieżąco relacjonować na blogu.
Jeśli macie jakie sugestie - chętnie wysłucham :)
Źródło zdjęć: klik



















