niedziela, 7 sierpnia 2016

Po prostu sofa

Dziś bez zbędnego gadania, bez niepotrzebnych dywagacji, bez przemyśleń, planów, opisu chciejstw i marzeń. Mam Wam do pokazania sporo sof i kilka narożników. Większość jest do siebie podobna - wiem, ale właśnie takie mi się podobają, więc takich mam w zakładkach najwięcej. Takie - czyli dość proste w formie, na drewnianych nóżkach bądź na drewnianych nóżkach i drewnianej ramie.

Kilka z całkiem prostym oparciem, kilka z mocno pikowanym. Trochę kanciastych, część bardziej obłych. A żeby łatwiej było się poruszać po zestawieniu - pogrupowałam je w przedziałach cenowych. Ach, no i nie sugerujcie się za bardzo kolorem - w przypadku niektórych dostępne jest tylko zdjęcie mebla w jednym kolorze (zazwyczaj szarym), w pozostałych przypadkach wybrałam ten, który najbardziej mi się podobał. Ale prawie we wszystkich jest sporo wersji kolorystycznym do wyboru - niestety jedynie ze zdjęciami próbek tkanin, a nie całego mebla wykonanego w danym odcieniu.

Zaczynamy!

Na pierwszy ogień pójdą narożniki.

1. Przedział cenowy 2000-4000zł



2. Przedział cenowy 4000-6000zł



3. Przedział cenowy 6000zł +


Kolejne są sofy z drewnianymi nóżkami i ramą.

1. Przedział cenowy do 2000zł


2. Przedział cenowy 2000-4000zł

3. Przedział cenowy 4000-6000zł


I (prawie) na koniec najliczniejsza grupa - czyli sofy tylko na drewnianych nóżkach.

1. Przedział cenowy do 2000zł


2. Przedział cenowy 2000-4000zł



3. Przedział cenowy 4000-6000zł 


4. Przedział cenowy od 6000zł wzwyż


I na koniec coś innego - kilka sof bez nóżek oraz kilka na nóżkach metalowych. 


Nie mogło tu oczywiście zabraknąć sof od Sofacompany. Poniżej kilka moich ulubionych modeli. 


Uff, dobrnęliśmy do końca. Mnie najbardziej marzy się właśnie któraś z ostatnich, czyli sofa od Sofa Company. A która jest Waszym faworytem? 

4 komentarze :

  1. Ach, gdyby tak jeszcze były tu sofy rozkładane, ale nie takie dla gości, na których sypia się sporadycznie, ale porządne, rozkładane sofy do codziennego użytku... wtedy lista byłaby już zupełnie zamknięta! :) Świetne modele wybrałaś i gdybym dziś miała zdecydować się na jedną, to miałabym nie lada kłopot z wyborem... :D Pozdrawiam! Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część z tych tutaj się rozkłada (12 z tego co pamiętam), ale większość raczej nie wygląda na takie do codziennego spania. Ale przyznam, że ciężko było mi znaleźć model, który satysfakcjonowałby mnie estetycznie, a do tego posiadał funkcję rozkładania. Choć myślę, że kilka z tych nadałoby się nawet do codziennego spania (przynajmniej przez jakiś czas ;))

      Usuń
  2. Zakochana jestem w narożnikach. Choruję na nie od dawna, i ciułam sobie złotówka po złotówce, żeby wreszcie kupić taki wymarzony. Duuuży i wygodny. Taki co i do siedzenia się sprawdzi, i do spania.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też chciałam kupić narożnik - właśnie ze względu na tą wygodę i dużą powierzchnię do spania, ale ostatnio stwierdziłam, że skoro i tak mamy sypialnię, to ewentualni goście mogą się od czasu do czasu przespać na dmuchanym materacu, więc stawiam bardziej na mniejsze - nierozkładane kanapy ;)

      Usuń